20140712

In my veins









(top-h&m, jacket-Unisono)

Kiedy czytacie ten post, ja jestem najprawdopodobniej na Slocie. Bez internetu, pod namiotem, z cudownymi ludźmi, muzyką, warsztatami. Tutaj możecie przeczytać post Madame Grunge o festiwalu. Wracam już niedługo, z nowymi wspomnieniami i masą zdjęć.
_____
When you're reading this post, I'm probably at the Slot Art Festival. Without an internet access, sleeping in a tent, spending time with amazing people, listening to good music and taking part in workshops. You can read something more about it here. I'll be back very soon, with new memories and lots of pictures, hopefully.


20140707

Anja Michèle is back


Wróciłam z nową nazwą, to prawie tak, jakbym założyła zupełnie nowego bloga, przynajmniej ja mam takie wrażenie. Będzie sporo zmian, przede wszystkim jeśli chodzi o treść i zawartość, bo dotychczasowy sposób prowadzenia tej strony zupełnie mnie nie satysfakcjonuje, co zresztą widzieliście po częstotliwości dodawania postów. Myślę, że blogi tylko i wyłącznie modowe powoli tracą swoją popularność, a posty z milionem zdjęć stylizacji oraz podpisem, z jakiego sklepu jest dany top i szorty, stają się coraz mniej chętnie wyświetlane. Moda zawsze, w naturalny sposób przeplatała się ze stylem życia, ze sztuką, nigdy nie były to tylko i wyłącznie ubrania oraz sposób ich prezentowania. Ja sama coraz częściej czytam relacje z podróży, festiwali czy oglądam zdjęcia młodych, zdolnych fotografów zamiast przeglądać blogi modowe. Ważniejsza staje się dla mnie zawartość treściowa od wizualnej, przekaz, serce i pasja włożona w pracę, którą ktoś prezentuje szerszemu gronu odbiorców.

Zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie. Na razie znikam pakować torbę, a już jutro jadę naładować się pozytywną energią na Slot Art Festiwal!
_____
Hello, I'm back again, this time with a new address, it's almost like having a completely new blog. It's gonna be many changes here, especially speaking of blog's main topic and content, because the way I used to run this site is not the way I've always planned. In my opinion, fashion blogs (you know, the ones only with fashion) are becoming less and less popular now, posts with thousands outfit photos and small caption telling us where the top and shorts are from, are becoming less interesting to read (actually, "read"). Fashion's always been interlaced with lifestyle, art, it's never been connected only with clothes and the way people showed them. I have personally been more and more interested in reading travel diaries or admiring young, talented photographers' photos lately, instead of "reading" fashion blogs. More important than visual aspect is for me content, passion and heart in someone's work which is presenting to a wide audience. 

Ok, we'll see. For now, I'm going to pack my bag and tomorrow I'm leaving to fill myself with positive energy at Slot Art Festival!

20140321

Procrastinating







(jacket-sh, sweater-sh, dress-Zara)


Tytuł mówi chyba sam za siebie. Jak zawsze, kiedy tylko zaczyna się wiosna, mój mózg absolutnie nie przyjmuje do wiadomości, że do wakacji jeszcze kilka miesięcy czasu. Wena twórcza, zazwyczaj senna i leniwa podczas zimowych miesięcy, budzi się do życia. Na szczęście aktualnie zrobiłam sobie kilkudniową przerwę od szkoły w pięknym Tyńcu pod Krakowem, więc  wracam do blogowania. Naprawdę, nie raz na miesiąc, tak jak do tej pory.

20140126

Let me feel I'm falling






(coat-h&m (sh), dress-oasap, scarf-cubus, sneakers-converse, hair cuff-kapp ahl)


Kilka zdjęć przed jutrzejszym wyjazdem. Wprawdzie niestety nie udało mi się pojechać nad morze, o czym ostatnio wspominałam, ale Praga również znajduje się na mojej liście miejsc do odwiedzenia, więc nie narzekam.
Few photos before I leave. Unfortunately, I'm not going to at the seaside as I mentioned in one of the last posts, but Praga seems to be also a great idea. And it's also on my "places to visit" list, so I'm not complaining.

20140118

18







Oficjalnie, od wczoraj jestem już osobą dorosłą, co wbrew pozorom nie było i nadal nie jest niczym specjalnie ekscytującym. Nic się nie zmieniło, a sam fakt mnie, nie będącej już dzieckiem wydaje się niezwykle zabawny. Sam dzień urodzin był zdecydowanie cudowny. Dziękuję za wszystkie życzenia, za prezenty, za obecność, szczególnie kilku osobom <3